Kiedy w kieszeni dziura, a w domu się nie przelewa, czas przeprosić się ze starą Syrenką dziadka, narzucić na dach koguta i zasiąść za kółkiem w celach zarobkowych. Praca taksówkarza do najłatwiejszych nie należy: trzeba ciągle podkręcać taksometr, oszukiwać obcokrajowców, jeździć jak najdłuższą trasą, łamać wszystkie możliwe przepisy. A zarobki? Panie! Ledwo da się wyżyć!